Szaleństwo Coober Pedy


Niedziela, 2 maja 2004 (Z plecakiem przez Azję)
Coober Pedy / Australia


To bardzo szczegolne miasto. Ludzie przyjezdzaja tutaj z calego swiata w poszukiwaniu szczescia. Przez 50 lat zyl tutaj rowniez Polak w jednym z podziemnych domow - Henryk Michalczyk (tutaj rowniez znajduje sie jego grob). Miesiac temu przybyla Polka - Marzena. Niemka pracujaca w muzeum sprzedajac przepiekna bizuterie z opalami zakochala sie w austriackim poszukiwaczu opali. Przyjechala tutaj i juz zostala. W 3500-tysiecznym miasteczku jest 50 roznych narodowosci. Duza czesc stanowia Chorwaci i Serbowie. Stad kilka kosciolow wydrazonych w ziemi. Powiadaja, ze jezeli zostanie sie tutaj dluzej niz 2 tygodnie to jest sie juz straconym. Zostaje sie na dlugo. Bardzo dlugo. I tak nikt nie zadaje pytan. Gdy nowa osoba przyjezdza wszyscy zgodnie ja witaja. Jezeli okazuje sie "nie tak", wszyscy zgodnie traktuja ja "nie tak". 

Domek-dugout

Ludzie zdaja sie tutaj byc naprawde szczesliwi. Nie chca KFC czy McDonalda. Do zycia (i smierci jak to mozna zauwazyc na cmentarzu) podchodza z przymruzeniem oka. To widac w calym miescie. Graja w golfa na "polach" pustyni, scigaja sie wielbladami, konno, samochodami lub innymi pojazdami. Filmy wyswietlane sa za darmo. No i kopia. A jak nic nie znajduja przez dlugi czas to niektorzy zaczynaja pic.

Kopią w poszukiwaniu opali

Ja też...

Cale Coober Pedy polozone jest na gorkach usypanych z wykopywanego piasku. Wszedzie widac roznego rodzaju maszyny, zabezpieczone zejscia do kopalni, no i oczywiscie sklepy z opalami. Mnostwo.

Coober Peddy

Jak sie dowiedzialam sa trzy rodzaje opali. Solid - cale kamienie oprawione w szlachetny metal, doublets - cienki plasterek opalu "podbity" kamieniem (czesto kwarcem) i oprawiony, oraz triplets - jeszcze ciensza warstwa opalu, ktora musi byc rowniez chroniona z wierzchu. Ceny opali roznicowane sa przez kolor (im ciemniejsze tym drozsze), palete i gre kolorow w swietle dziennym no i oczywiscie wielkosc. Czarne opale sa najdrozsze. Jedynie 1% wszystkich wydobytych kamieni sa tego koloru.

Poszukujac opali, gornicy dokonali kilku odkryc archeologicznych. Kiedys Australia byla czesciowo zalana slonymi wodami (stad miedzy innymi Jezioro Eyre jest ciagle slonne). Dlatego tez odnaleziono mnostwo pozostalosci szkieletow przedziwnych zwierzat morskich (np. ichtiozaurow). 

Dodatkowo z ciekawostek to przez Australie przebiega 5600-kilometrowy plot (dwa razy dluzszy niz Mur Chinski) z wieloma pulapkami wzdluz niego. Oddzielac mial on polnoc z pastwiskami bydla i psami dingo od poludnia z pastwiskami owiec. Ciagnie sie on z poludniowego zachodu w kierunku polnocnego wschodu. Dwa psy dingo mianowicie, czysto dla zabawy, sa w stanie zabic 200-300 owiec.

Płot przeciw dingo - 5600km

Jak juz wspomnialam okolica Coober Pedy to wykupione dzialki, gdzie latwo mozna stracic zycie. Otoz co chwila przy licznych gorkach piasku znajduja sie niewielkiego promienia dziury siegajace w glab na... 18-pietrowego wiezowca! Kiedy czlowiek znajduje sie juz na dole (co nastepuje bardzo szybko), to kosci nog wbijaja sie jak harmonijka w szkielet tulowia po same ramiona. Duzo ludzi tak wlasnie znalazlo sie na cmentarzu. Inni zostali rozdarci lub zasypani przy wybuchach (na drodze mozna zobaczyc ciezarowki dowozace materialy wybuchowe). Niektorzy traca zycie, niektorzy po 40 latach kopania przerzucaja sie na inna robote, niektorzy wykopuja opale warte dziesiatki miliony dolarow...

Okolice Coober Peddy

Wokol miasteczka sa takie miejsca, gdzie czerwona ziemia z czerwonymi skalkami tej samej wielkosci, z dlugimi cieniami, tworza niesamowity klimat - ksiezycowy lub... marsowy ;). To tuaj wlasnie nakrecono kilka filmow science-fiction m.in. Mad Max'a III czy Mars-Czerwona Planeta. W miasteczku sa miejsca gdzie rekwizyty z planu stanowia mila ozdobe. Jajcarska.

Rekwizyty filmowe

No i jest 80-letni Crocodile Harry - legenda Australii. Harry, niemiecki baron, przybyl do Australii kilkadziesiat lat temu. Zajal sie polowaniem na krokodyle. Zlowil golymi rekami drugiego co do wielkosci w calej historii kontynentu. Bylo to w Queensland. Widzialam jego czarnobiale fotografie. On caly zarosniety z wlocznia, w opasce na biodra i krokodylem o paszczy dlugiej na 3/4 ciala czlowieka. I inne, z kupa zabitych krokodyli, albo z mlotkiem jak probuje jednego wykonczyc celem zaoszczedzenia kuli. 

Crocodile Harry w swojej ziemiance

Potem Harry przybyl do Coober Pedy. I zaczal kopac. No i dokopal sie fortuny. Nie widac tego jednak. Ciagle mieszka w swojej "norze" i czasem, kiedy nie jest pijany to ciagle kopie. Korytarze jego domu sa naprawde imponujace. Inna obsesja Harry'ego sa kobiety. Twierdzi, ze po 4600-tnej przestal liczyc. ;) Cale jego mieszkanie przyozdobione jest stanikami, penisami, statuetkami nagich kobiet, zdjeciami rozneglizowanych kobiet z nim po srodku. Poza tym caly dugout wypelniony jest roznosciami w stylu ksiazek z calego swiata, czaszkami, flagami, fotografiami. Ma tzw. "shitorium", oaze z kaktusami i wrakami samochodow (tutaj wszyscy jezdza klekotami). Wszyscy zastanawiaja sie, co sie stanie z jego fortuna. Z rodziny ma tylko siostrzenice w Niemczech, ktora sie nim brzydzi... Tak czy owak, Harry to niesamowita osoba. Nie do zapomnienia.

Dugout Harry'iego


I jego shitorium

W Coobe Pedy spedzilam cudowny czas. Moze kiedys... ;)

Przede mna noc w autobusie w drodze do Adelaide. Na miejscu odwiedzimy Barossa Valley i wieczorem znowu noc w autobusie w drodze do Melbourne. Bedzie ciezko.

-------
Zabilismy knagura. Ani on ani my nie mielismy szansy na uratowanie jego zycia. Wyskoczyl prosto pod kola. Rozbil szybe w drzwiach. Tuz przed zderzeniem krzyknelam odruchowo. Zginal na miejscu. Na pewno... Na drodze do Adelaide jest ich pelno. Kierowca co chwila zwalnia, co chwile zmienia swiatla... A przed nami cala noc. Dla mnie nieprzespana...



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...